Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1911 postów 27 komentarzy

Wróg ustroju

Leszek Szymowski - Niezależny dziennikarz śledczy. A poza tym osoba najbardziej znienawidzona przez polityczną poprawność: katolik, biały, mężczyzna, heteroseksualny, kierowca, przedsiębiorca. leszek.szymowski@gmail.com

Frankowe zaniechanie polskiego "rządu"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W kilku krajach europejskich władze zmuszają banki do przewalutowania kredytów zaciągniętych we frankach na pieniądze rodzime. Dlaczego w Polsce nikt o tym nie mówi?

Sąd w Zagrzebiu wydał właśnie precedensowy wyrok, na mocy którego banki w Chorwacji mają obowiązek przewalutować kredyty na chorwackie kuny po kursie z dnia zaciągnięcia kredytu. To samo rozwiązanie chce wprowadzić premier Hiszpanii Rayon. Taką samą deklarację składa Viktor Orban - premier Węgier. Słuszne jest więc sformułowanie pytania dlaczego w Polsce nikt o takim pomyśle nie mówi. A przecież byłaby to prosta recepta na poprawę sytuacji gospodarczej naszego kraju.

W latach 2008 - 2009 kurs francka wynosił 2,03 - 2.16 zlotego, Kto zaciągnął wówczas kredyt hipoteczny na kwotę 200 tys CHF (ponad 400 tys zł), dziś po czterech latach, spłacić musi już nie 400 a ponad 700 tysięcy. Wszystko ze względu na drastyczny wzrost kursu franka (dziś wynosi 3,46 zł). Kredyty we frankach zaciągnęło ponad milion Polaków. Gdyby więc rząd nakazał bankom przewalutowanie kredytów, wartość zadłużenia przy wspomnianych wyżej kwotach spadłaby o połowę. Dlaczego więc rząd tego nie zrobi? Dlatego, że polski rząd "polski" jest tylko z nazwy, a de facto reprezentuje interesy niemieckie (duża część banków w Polsce należy do Niemców) i dlatego, że w dupie ma polskie społeczeństwo i ciężko pracujaćych Polaków. Innego wytłumaczenia nie ma i być nie może.

Gratulujemy wyborcom PO.

KOMENTARZE

  • kto zaplaci
    Panie Leszku a kto zaplaci ta kursowa roznice?
  • @emk6 09:54:54
    ? ten kto zarobił na tej różnicy kursów? Albo chociażby sprawiedliwie, na pół??
    Czy mięliśmy jakikolwiek wpływ na zmianę kursów, kto "zarządza" kursem franka, euro czy dolara, ludzie z ulicy, czy instytucje bankowe, finansowe?
    Dlaczego tak lekko nam - rzeczywistym narzędziom do kreowania wzrostu gospodarczego idzie uzasadnienie oddania pieniędzy bankom ("jak nie dofinansujemy banków które utraciły płynność to upadną i ludzie zbankrutują"), gdy te "stracą"przez czystą matematykę ekonomiczną, a z drugą stronę paradoksalnie nie jesteśmy w stanie przyjąć że wartość waluty nie jest wyznacznikiem kursu, który podlega spekulacjom i globalnym machlojom, tylko wartości nabywczej kraju z którego waluta pochodzi. Obrazując: gdybyśmy wprowadzili barter ile jajek zapłaci Szwajcar a ile Polak gdyby chciał kupić od Rosjanina na targu w Moskwie wódkę????
    Wiem zaraz podniesie się larum, ze ludzie sami wiedzieli w co się pakują, ale ja na to mówię: gównoprawda. Nikt nie wiedział jak będzie dziś..
    Sytuacja gospodarcza jest bardzo nietypowa wiec moim zdaniem dopuszczalne są nietypowe zachowania Państwa wobec banków - dla zachowania bezpieczeństwa finansowego mrówek.
    moje zgrubne wyliczenia:
    Dług prywatny wynosi (z zegara długów) 851 230 914 435 zł, to w przeliczeniu na 1 mieszkańca wynosi:
    851 230 914 435/38291000=22 230zł
    a na gospodarstwo domowe:
    851 230 914 435/13572000= 62 720zł,
    a tak naprawdę to 851 230 914 435/91502000= 93 030zł (ilość gospodarstw domowych w miastach bo te stanowią głównych pożyczkobiorców prywatnych) .
    Zakładając średni kredyt na gospodarstwo ok. 400 000zł, wyszło by że plus/minus co czwarty dom, czy mieszkanie należy do banku..
    Czy widać teraz o co toczy się gra??
    http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/LU_Gospodarstwa_domowe_w_2011r_wyniki_NSP2011.pdf
    http://www.zegardlugu.pl/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930