Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1912 postów 27 komentarzy

Wróg ustroju

Leszek Szymowski - Niezależny dziennikarz śledczy. A poza tym osoba najbardziej znienawidzona przez polityczną poprawność: katolik, biały, mężczyzna, heteroseksualny, kierowca, przedsiębiorca. leszek.szymowski@gmail.com

Polska Tuska bankrutuje. Ile mamy długów?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie 870 miliardów, jak pokazuje "licznik długu", ale już ponad 6 bilionów złotych i 60 miliardów odsetek rocznie. Kwota ta rośnie w tempie zastraszającym. Zbliżamy się właśnie do 100 proc. deficytu budżetowego. Ale i to nie koniec złych wiadomości.

Jadąc przez Centrum Warszawy, można w korku urozmaicić sobie czas oglądaniem "liczniku długu" ustawionego na rogu ulic Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich. Jednym z inicjatorów jego ustawienia był prof. Leszek Balcerowicz, co jest ironią historii, gdyż dzisiejszy stan finansów państwa jest w dużej mierze wynikiem złej polityki Leszka Balcerowicza. W chwili, gdy piszę te słowa, "licznik długu" pokazuje kwotę 873,2 miliarda złotych i rośnie w zastraszajacym tempie. Jeśli policzymy dług na jednego mieszkańca (podzielimy całą kwotę przez ilość Polaków), otrzymujemy 23 845 złotych, co jest o tyle manipulacją, że obejmuje on wszystkich żyjących Polaków rozumianych jako obywatele Polski. Tymczasem około 3-4 milionów Polaków majacych dowody osobiste wydane przez nasz kraj pracuje za granicą, oni długów nie będą spłacać. Nie będą ich też spłacać urzędnicy (niemal milion osób), emeryci (ok 7 miliona) i renciści. Aby realnie pokazać poziom zadłużenia przeciętnego Polaka, należy kwotę podzielić przez ilość czynnych zawodowo Polaków i dzieci. Wówczas okazuje się, że każdy z nas ma do spłącenia ponad 50 tysięcy długu. Tyle samo ma do spłącenia również każde rodzące się dziecko. Ot, takie becikowe w wydaniu Donalda Tuska.

Rzecz w tym, że osławiony "licznik długu" pokazuje nie całkowity dług, a tylko kwotę zadłużenia wewnętrznego, a więc tyle, ile państwo jest winne swoim obywatelom (np. w obligacjach). Jest to tylko jeden filar zadłużenia i to, paradoksalnie, najmniej bolesny. Do zadłużenia wewnętrznego dochodzi zadłużenie zagraniczne, a więc pieniadze, które polski rząd pożyczył od innych rządów. Z danych NBP wynika, że jest to kwota dochodząca do 300 miliardów euro, a więc ok 1,2 biliona złotych. Piszę około, bo zależy to od kursów walut. A więc zadłużenie wewnętrze i zagraniczne to ok. 2,1 biliona złotych. Ale i to nie koniec.

Zadłużenie systemu emerytalnego (nie zadłużenie ZUS) wynosi dziś ok 3,7 biliona złotych. Co to jest zadłużenie systemu emerytalnego? To sumy, które system emerytalny zabiera pracownikom płacącym składki, a które powinny do nich wrócić. Innymi słowami: to zobowiązanie państwa wobec przyszłych emerytów z tytułu pobieranych przez nich składek. Z wyliczeń ekonomistów Centrum im. Adam Smitha wynika, że dzisiejsi przedsiębiorcy nie mają już co liczyć na emerytury w przyszłości, bo system emerytalny jest niewydolny i bankrutuje. Aby utrzymać jego płynność finansową, należałoby zdobyć właśnie te 3,7 biliona złotych. Tyle bowiem brakuje, aby w przyszłości wypłacać pracownikom emerytury na podstawie wpłacanych przez nich dzisiaj składek. Także i ta kwota zwiększa sie w tempie lawinowym, bo składek do skarbu państwa trafia coraz mniej, zobowiązań jest coraz więcej wskutek patologicznego systemu rent i emerytur. Więc niebawem z 3,7 biliona zrobi się 4 biliony.

Do tego należy dodać zadłużenie wynikające z idiotycznych inwestycji unijnych. Jego paradoks polega na tym, że trudno je oszacować. Podam kilka przykładów. W Mszczonowie wybudowano baseny termalne za pieniądze UE. Ich utrzymanie jest kosztowne, dopłaca do niego polski podatnik ok 200 mln zł rocznie. Ponad 100 milionów kosztuje utrzymanie basenów geotermalnych w Lidzbarku Warmińskim. Około 200 milionów złotych rocznie dopłacamy do Stadionu Narodowego. Brakuje danych, aby policzyć wszystkie inwestycje powstałe z "dotacji" unijnych. Jednak inwestycji jest kilka tysięcy, kosztują coraz więcej i kosztować będą jeszcze więcej.Na dzień dzisiejszy jest to, moim zdaniem, kilkadziesiąt miliardów euro, ale brak dokładnych danych nie pozwala tej kwoty sprecyzować.

No i sprawa piąta: zadłużenie polskich gospodarstw domowych. Jak wynika z danych, to kwota około 40 miliardów (dane NBP z kwietnia 2013 publikowane przez "Dziennik"). Do tego dochodzą zadłużenia z tytułu kart kredytowych, gzywien, mandatów itp.

Sprawa szósta: zadłużenie polskich samorządów. Z informacji Portalu Samorządowego wynika, że na koniec 2012 roku zadłużenie wszystkich polskich gmin wyniosło 2 miliardy złotych. Do tego zadłużenie powiatów, miast, województw - kolejne miliardy złotych.

Ale i to nie koniec niespodzianek. W lutym tego roku dowiedzieliśmy się, że deficyt budżetowy zaplanowany na rok 2013 został wykorzystany w 60%. W kwieniu mówiono już o poziomie 80-90%. Jeśli to prawda, to właśnie teraz, w połowie roku, deficyt budżetowy powinien dojść do 100 procent, ergo: powinien zostać wykorzystany cały. Szukam w internecie danych na ten temat. Szukam, szukam i znaleźć nie mogę. Z reguły dane na temat zadłużenia publikowane są co kwartał. Kwartał właśnie się skonczył. Zamiast informacji o stanie finansów państwa, dostalismy informacje o alarmach bombowych, których sprawcy zostali wypuszczeni, bo nie było dowodów ich winy.

2,1 biliona złotych (dług wewnętrzny i zewnętrzny) połączony z zadłuzeniem systemu emerytalnego (3,7 biliona złotych) daje kwotę 5,8 biliona złotych. Jeśli do tego dołożymy zadłużenie samorządów, konieczność opłacania bezsensownych unijnych inwestycji, zadłużenia gospodarstw domowych i wszystko inne - kwota przekracza już 6 bilionów złotych i ciągle rośnie. Kilka miesięcy temy jeden z tabloidów podał, że obsługa długu zagranicznego kosztuje nas rocznie 60 miliardów złotych.

Teraz podzielmy sobie 6 bilionów przez ilość Polaków czynnych zawodowo i ilość dzieci. Niech każdy sobie odpowie na pytanie z jakim bagażem długu zostawiła go ekipa Donalda Tuska.

Dwa lata temu napisałem ksiażkę "Imperium marnotrawstwa" o wydawaniu publicznych pieniędzy w Polsce. Wieszczyłem tam, że państwo zbankrutuje niebawem. Te moje przewidywania właśnie się sprawdzają, wbrew lemingom (także nowoekranowym), którzy z tej tezy się śmiali. Bankructwo państwa jest faktem, a problemy OFE i ZUS-u to tylko jego objaw.

PS. Od wielu lat twierdzę, że rząd Donalda Tuska powinien skończyć w kryminale. Nie tylko za doprowadzenie Polski do gospodarczej zapaści. Ale za to przede wszystkim.

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Jak łatwo policzyć:

    60.000.000.000 : 40.000.000 = 1500 zł/rocznie

    tyle każdego z Nas ( w tym niemowlęta i emerytów) kosztuje obsługa długu zagranicznego, którym władza państwowa realizując własne potrzeby obciążyła obywateli nie pytając się o ich zgodę.

    Życzę Miłego Weekendu:)
  • To wszystko prawda.
    Autor w bardzo kompetentny sposób przedstawia stan faktyczny.
    Brakuje mi tu jednak szerszego kontekstu (może w następnym artykule?) tzn. przyczyn takiego stanu rzeczy.

    Tytuł sugeruje, że to "Polska Tuska bankrutuje". Domniemywać by można, że całą i jedyną winę za tę sytuację ponosi obecny rząd a na początku pierwszej kadencji było super.
    Otóż nie. Jakakolwiek ekipa rządziła czy będzie rządzić znajdzie się dokładnie na tej samej równi pochyłej. Z tą tylko różnicą, że każdy następny rząd staczać się będzie szybciej (prawa fizyki jak widać mają zastosowanie także w ekonomii).

    Ten szerszy kontekst, o którym wspomniałem to złodziejski, lichwiarski system finansowy w jakim funkcjonujemy my i reszta krajów będąca pod wpływem ekonomicznych nauk talmudycznych.
    (O krajach posiadających euro nie wspomnę bo te są już całkiem pogrążone i nie mają już, choćby teoretycznie, takich możliwości jak Polska).

    Suwerenność monetarna to klucz do zrozumienia dlaczego zadłużenie ciągle wzrasta.
    NBP takiej samodzielności nie posiada.
  • @SpiritoLibero 09:45:15
    Kto jak rządził widać wyraźnie z diagramu zamieszczonego w artykule:

    http://wiadomosci.wp.pl/title,Druzgocacy-raport-NIK-o-finansach-publicznych-zmarnowalismy-187-mld-zl,wid,15769043,wiadomosc.html?ticaid=110daa

    Sok słupka na diagramie

    http://i.wp.pl/a/f/jpeg/31538/wp_infografika_nik_640.jpeg

    w 2005 roku wynika prawdopodobnie z przystąpienia Polski dio Unii w 2004 roku.

    pozdrawiam

    nonscolar
  • dane są "naciągane"
    Mam cały szereg zastrzeżeń do tych wyliczeń.
    Nie będę analizował wszystkich szczegółów, ale tak pobieżnie:

    1. Kwartał się dopiero kończy i dane na temat zadłużenia będą na pewno opublikowane wkrótce.

    2. W budżecie rosną wydatki ale i przychody, więc nie można w prosty sposób ekstrapolować obecnego trendu wykorzystania deficytu. Poza tym właśnie rząd dostał kilka miliardów z NBP.

    3. Zadłużenie wewnętrzne jest w dużym stopniu zadłużeniem wobec obywateli. Jeśli więc liczymy statystyczne zadłużenie obywateli, to sumaryczne ujmowanie tych kwot jest bez sensu.

    4. Zadłużenie zagraniczne budżetu państwa ma w dużym stopniu pokrycie w rezerwach dewizowych. Znów należałoby więc wziąć saldo, a nie kwotę zadłużenia.

    5. W kwocie 400mld zadłużenia zagranicznego prawie 3/4 dotyczy innych podmiotów niż państwo. Te kwoty zostały uwzględnione dwukrotnie.

    6. Reforma emerytalna miała na celu zamianę zobowiązań (wobec emerytów - że ich społeczeństwo wspomoże w starości) na dług finansowy. Autor zdaje się jest zwolennikiem tego debilizmu - więc nie ma co rozdzierać szat z powodu tych miliardów.


    Reasumując: aczkolwiek zadłużenie jest olbrzymie, to jednak artykuł nie przedstawia go w sposób rzetelny. Najbardziej istotną kwestią jest moim zdaniem ściągalność tych długów. Tych, które są zaciągnięte przez osoby prawne można się pozbyć likwidując te podmioty (upadłość), Skoro się tego nie robi, to widać poziom ich zadłużenia jest akceptowalny (w każdym razie korzyści z trwania podmiotów je przewyższają).
  • nonscolar 29.06.2013 10:13:32
    Dokładnie, Sprito trochę patrzy przez okulary "wszyscy tacy sami".
  • Jerzy Wawro 29.06.2013 12:00:45
    "6. Reforma emerytalna miała na celu zamianę zobowiązań (wobec emerytów - że ich społeczeństwo wspomoże w starości) na dług finansowy. Autor zdaje się jest zwolennikiem tego debilizmu - więc nie ma co rozdzierać szat z powodu tych miliardów."

    Tak jak piszesz, z zobowiązania utrzymania na zobowiązanie w papierach dłużnych.

    Pozdrawiam
  • @mnich zarazy & nonscolar
    Panowie,
    To nie tak.
    Albo nie zrozumieliście moich intencji albo ja wyraziłem się zbyt lapidarnie.

    Polska jako kraj o bardzo ograniczonej suwerenności monetarnej podlega wszelkim ruchom sterowanym przez tzw. "rynki finansowe".
    "Słupki" nigdy nie powiedzą nam całej prawdy o sprawności określonego rządu (jasne, że były lepsze i gorsze).
    Jednak zasadniczo powodzenie każdej ekipy zależy przede wszystkim od tego co zafundują nam "starsi i mądrzejsi" w sprawach finansów.

    A swoją drogą to faktycznie wszyscy do wymiany (już widzę Mnichu jak rzucasz gromy w moją stronę :)
  • SpiritoLibero 29.06.2013 13:03:30
    A ciepło, ciepło:)

    "Polska jako kraj o bardzo ograniczonej suwerenności monetarnej podlega wszelkim ruchom sterowanym przez tzw. "rynki finansowe"."

    Każdy rząd będzie musiał stopniowo wyzwalać nas z tej zależności, każdy Polski rząd a nie liberalny, POwski, SLDowski czy inny zapatrzony na Zachód.

    Tylko, że będzie to robił stopniowo. Tylko ilu wtedy znajdzie się "mędrców" choćby pokroju JKM czy SM którzy będą mówić, że nie ma częściowej niepodległości? Ilu zarzuci rządowi stopniowo wyrywającemu się z pod obcych wpływów, że jest zdradziecki bo nie zrobił tego jednym dekretem?
  • @mnich zarazy 13:22:50
    Po kawałku się nie da, popatrz na Węgry.

    Tu potrzebny jest rząd, który będzie miał większość konstytucyjną i wolę oraz jaja, żeby taki ruch zrobić.

    Póki co TAKIEGO NIE MA i na horyzoncie nie widać. Każdy wisi u jakiejś klamki.

    PS. Najserdeczniejsze życzenia :)
  • SpiritoLibero 29.06.2013 13:45:37
    No właśnie popatrz na Węgry.

    Nadal są w UE z której nie wychodzą:)

    A jak chcesz uzyskać tą większość? I dla jakiego ugrupowania? I nie ma osób chcących pracować dla Naszej Ojczyzny?

    A wiszenie u klamek? Mamy NeoFeudalizm. I trochę potrwa zanim z niego wyjdziemy! Możemy to zaakceptować i spróbować z wiszącymi u klamek działać lub się na wszystko obrazić i tylko z pozycji świętego nic nie robiącego komentować:)

    A dziękuję:)
  • @mnich zarazy 13:51:40
    A kto powiedział, że nic nie robić??? Jesteś trochę niesprawiedliwy. Z tymi co już "wiszą" nie da się zrobić nic.
    Orbanowi zabrakło jaj a i kaliber państwa trochę mizerny.

    Pokaż mi choć jedną osobę / partię czynną obecnie, która nadawałaby się do takiej misji.
  • SpiritoLibero 29.06.2013 13:59:12
    Orbanowi nie zabrakło jaj, jest po prostu pragmatykiem, który wie jak długa droga czeka Węgry.

    Czy kraj mierny? Od Czarnogóry zaczęła się... zgadnij co?

    Bardzo dobrze oceniam Jarosława Kaczyńskiego.
  • @SpiritoLibero 13:45:31 APEL ANNY WALENTYNOWICZ O BOJKOT WYBORÓW
    Piszesz że tu potrzebny jest rząd,który będzie miał większość konstytucyjną iwolę oraz jaja,żeby taki ruchzrobić.Ty dobrze się czujesz? Torząd ma robić jakiś ruch.Orban jezdził po Węgrzech przez 8 lat ,ale tam nie było Magdalenki i grubej kreski Icka Mazowieckiego .Tu trzeba zmieniać swiadomość ludzi aby odmówili poparcia temu systemowi władzy,który nie podlega żadnej kontroli społecznej.przeczytaj sobie Konstytucję RPa w szczególności art 104 ,który gwarantuje posłom że nie odpowiadają przed swoimi wyborcami.powierzył bys kierowanie swoja firmą komuś kogo nie mół byś zmienić,podać do sądu w przypadku sprzeniewierzenia twojego prywatnego majątku.O czym ty piszesz?Wierzysz że inni będą robili coś więcej ponad to na co pozwoli im prezes partii?nie widzisz że konstytucja tak została napisana ,żeby żadna partia nie urwała się ze sznurka i sama mogła stanowić większośćkonstytucyjną.To jest gra pozorów a ciemny lód jest tylko poto żeby chodził na igrzyska i brał udział w wyborach.To jest wybór między dżumą a cholerą.Wszystko się wali a odpowiedzialnychza ten stan rzeczy nie widać.Udział w wyborach to kolaboracja z tym systemem władzy z Magdalenki.Apel o bojkot wyborów znajduje się na stronie www.stowarzyszeniedemokracjausa.com Stefan Michał Dembowski
  • Małe korekty
    "Ile mamy długów?"

    Autor pisze o długach które w żaden sposób nie są długami moimi. Nigdy nie wyraziłem zgody na zaciąganie żadnych długów. Sam również nigdy nie zaciągałem długów. Więc jeśli Autor uważa że to są ego długi to proszę bardzo, ale proszę nie wmawiać innym.

    "Niech każdy sobie odpowie na pytanie z jakim bagażem długu zostawiła go ekipa Donalda Tuska."

    To nie jest wynik tylko Tfuska, ale okrągłego stołu i wszystkich władz.
    Pamiętam że jak Mikke domagał się zakazu zadłużania państwa to go wyśmiali.
  • Niech Polska Tuska bankrutuje !
    Czas najwyższy,póki niewolnictwo jest jeszcze w stadium odwracalnym !
  • PO krycie
    Dobry dłużnik ma pokrycie .

    Czym pokryjemy długi?

    -Lasy powierzchnia 9 .000.000 ha

    1.000.000.000.000 : 9.000.000 = ponad 100.000 zł/ha

    -Grunty rolne 19.000.000 ha

    cena za ha ok 50.000 zł

    -Powierzchnia Polski 322.577 km2 x 100 (ha/km2) = 32.257.700 ha

    Jaka wycena ? Patrioty ? Obywatele?

    3.125 za m2 = około 1 dolar za Ziemie od czasów Mieszka bronioną !!!!

    http://niepoprawni.pl/blog/858/polska-w-cenie-1-i-12-zer
  • @Jerzy Wawro 12:00:45
    "dane są "naciągane"
    Ok.

    A jak Pan to spłaci i w jakiej formie?

    Płacidło w postaci dolara czy euro ?

    Krwią i łzami zapłacimy za marmury na ulicach naszych miast.
  • @amadeusz2006 22:10:32
    Nie rozumiem dlaczego tak się unosisz, rozwinąłeś tylko moją myś.
    Partia posiadająca większość konstytucyjną jest w stanie zmienić konstytucję. A potem robić to co trzeba.
  • @SpiritoLibero 09:45:15/ dobre wiesci
    .
    jak kazda okupacja, ten uklad jest nielegalny i wobec tego w/w "dlug" czysto iluzoryczny. wszystko wroci do prawych wlascicieli, a pasozyty wkrotce wygina.
  • @Jerzy Wawro 12:00:45
    Kryzys zaprogramowany? Banki kreują pieniądz z powietrza i pożyczają potem kilkadziesiąt razy tyle ile mają na lichwiarski procent i czerpią z tego ogromne zyski http://wpolityce.pl/artykuly/57108-kryzys-zaprogramowany-banki-kreuja-pieniadz-z-powietrza-i-pozyczaja-potem-kilkadziesiat-razy-tyle-ile-maja-na-lichwiarski-procent-i-czerpia-z-tego-ogromne-zyski
  • @Kula Lis 62 07:26:29
    Lichwa? To koszerny interes. Dowcip ma polegać.....na tym, że system monetarny zbankrutuje. Pojawią się głosiciele, którzy będą twierdzić, że pieniądz i zysk to krępujące ludzkość fanaberie. Prawdziwe szczęście nastąpi wtedy gdy znikną. No i łapki po czipy trzeba będzie nadstawiać, a instrukcje co robić i kogo kochać, będą przesyłane elektronicznie. Kręcenie wskaźnikami i ceną złota, srebra chociażby do tego dochodzi. Jak kręcono LIBOREM to znaczy że innymi wskaźnikami też kręcono.. ;) Jakby tak zażądać audytu i analizy.. "jak ten przekręt wpłynął na dług" ..stawiając ultimatum -> Brak audytu i analiz -> nie spłacamy długu? Tak właśnie wygląda system pieniężny świata. Dokładniej jest to opisane tu: http://chlebus.eco.pl/ECOSOC/pieniadz.htm Banki kreują pieniądz - i dłużników, a następnie obróbką ofiary zajmują się już firmy windykacyjne, e-sądy i komornicy. A jeszcze następnie - firmy pogrzebowe. I to jest dopiero zaczyn gospodarczy, który pracuje na okrągło . Ps I. Niektórzy niezależni ekonomiści twierdzą że prawdziwy kryzys dopiero się zacznie po podniesieniu oprocentowań już do poziomu 5% gdyż zadłużone po uszy kraje (oraz niektórzy indywidualni pożyczkobiorcy) nie będą w stanie podołać ze spłatami. Drugi powód to oczekiwane w ciągu następnych 1 do 2 lat uwolnienie ceny złota, która jest sztucznie utrzymywana na zaniżonym kursie, od 2 do 3 lat gdyż chciano spowodować aby Rosja nie mogła się szybko przezbroić (zamierzali upłynnić ogromne rezerwy złota, a wyszło na to że kupują gdyż cena była zbyt niska aby osiągnąć planowane cele). Cena złota powinna być obecnie na poziomie około 2500 dolarów za uncję a jest o połowę niższa. Drugi powód aby utrzymać tak niską cenę złota jest porozumienie USA z Chinami aby w okresie następnego roku do dwóch mogli pozbyć się ogromnych nadwyżek dolarów i zakupić złoto po starym kursie gdyż spodziewana jest spora dewaluacja dolara. Trzeci powód bardziej enigmatyczny to taki że w USA stwierdzono braki złota w Fort Knox i prawdopodobnie chcą je uzupełnić również po starych cenach. Niektóre kraje jak Niemcy zażyczyły sobie zwrotu złota zdeponowanego w USA. Ps. II FED jest amerykańskim bankiem centralnym założonym w 1913 roku. Już sama jego nazwa wzbudza wątpliwości, gdyż Rezerwy Federalne nie są ani federalne, ani (prawdopodobnie) nie stanowią rezerw. FED, wbrew nazwie, nie ma nic wspólnego z rządem federalnym. Jest to prywatna korporacja, należąca do prywatnych akcjonariuszy (w dużym uproszczenie, szczegółowo ten problem został omówiony w tekście Oberholstera: Czy amerykański Fed jest naprawdę niezależny?), powołana przez prywatnych bankierów i stanowi ona swego rodzaju kartel bankowy, działający poza kontrolą kongresu. Amerykańskie sądy wielokrotnie orzekały, że FED to prywatna korporacja. Nie twierdzę, że fakt iż jest ona prywatna ma tu kluczowe znaczenie, gdyż według wszelkich przesłanek ludzie FED-u ściśle współpracują z kolejnymi rządzącymi. Jednak świadczy to o swego rodzaju manipulacyjnym charakterze tej instytucji – niewielu obywateli zdaje sobie sprawę z takiego stanu rzeczy. Oto co pisał kongresman Louis T. McFadden, w czasie Wielkiej Depresji w 1932r: „Mamy w tym kraju jedną z najbardziej skorumpowanych instytucji jaką świat kiedykolwiek widział. Mam tu na myśli Radę Rezerwy Federalnej. Ta szatańska instytucja praktycznie doprowadziła do bankructwa nas, rząd, i zubożyła ludzi w USA”. Ps. III NWO chce nas wykończyć i banksterzy! Jednym z przykładów wprowadzania NWO jest system permanentnej inwigilacji - wszystkie media niezależne (w gruncie rzeczy są to jedynie blogerzy) jednoznacznie stwierdzili, że zamachy z 11 września oraz późniejsze w Londynie czy w Bułgarii to były akcje służb wywiadowczych w celu uzyskania akceptacji społecznej dla ograniczenia swobód obywatelskich. W Polsce już są robione do tego przymiarki - fałszywe alarmy i wojenna retoryka służb specjalnych.
  • @AdNovum 08:54:49
    Wszystko fajnie tylko dodać trzeba jeszcze dwa zera do biliona i wyniku
  • Długi.
    Jakoś nie wspomniał pan o tym, że nadwyżka w ZUS!!! wynosi rocznie ok 30 mld zł i opublikował to jeden ze znanych ekonomistów!!! Dal tych, którzy nie znają się na ekonomii, jest to róznica między płaconymi składkami przez ok 15,5 mil. pracujących a wypłacanymi emeryturami!!! Jakoś nikt tego nie nagłasnia a ta kasa jest ORYDYNARNIE KRADZIONA. Ten system jest nieudolny, ale jeszcze gorsi są ci, co go wymyslili i dotyczy to także OFE, które zostały opracowane po to, aby UKRAŚĆ POLAKOM PRYWATNE PIENIĄDZE!!! Za to ta BANDA NIEUDACZNIKÓW I ZŁODZIEJI RYŻEGO MATOŁA , POWINNA SIEDZIEĆ W LOCHACH DO KOŃCA ZYCIA , O CHLEBIE I WODZIE !!!
  • @mnich zarazy 14:16:41
    Witam. Dziekuję za dobre słowa o PATRIOCIE J. Kaczyńskim!!! Dziś niewielu mozna te określenie przypisać! Rząd Orbana dostał pismo z Brukseli, że ma wycofać reformy obyczajowe i rodzinne oraz przywrócić Konstytucję!!! Ten, kto pisze, że Orban nie ma jaj, niech sobie stanie na stołku i obejrzy swoje!!!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930